niedopasowana

rodzina- najlepiej się jednak z nią wychodzi na zdięciu

dodane: 2008-09-25 20:14:27 ostatnia zmiana: 2008-10-31 08:39:36
Dopiero po takich okazjach jak ślub czy pogrzeb można zobaczyć ogrom rodziny, której nie znamy, nie żebym była jakaś rodzinna, raczej nie... Z moimi rodzicami ledwo wytrzymuje a co mówić jak bym dłużej posiedziała z resztą, ale dobrze by było wiedzieć przynajmniej jak wyglądają, po pogrzebie była herbatka, na którą było zaproszone kilka osób oczywiście nie wszystkich kojarzyłam niektórych może z na oczy widziałam a niektórych ogóle nie kojarzyłam, bo w życiu na oczy ludzi nie widziałam, lepiej jednak żeby rodzina trzymała się razem łatwiej by było, jakieś wsparcie albo coś... Pewnie jak bym mijała na ulicy to bym nie poznała niektórych, tak mówię o wspólnocie, ale nie szczególnie w nią wierze, wole jednak nic nie zawdzięczać nic nikomu z rodziny to jednak takie zbyt proste, nie rzucę się też na głęboka wódę, ale stopniowe wychodzenie z gniazda mi odpowiada,


 
Dodaj komentarz
nick
e-mail
treść
 
Blogi
x