Nie jestem fenomenem w żadnej dziedzinie trochę rysuje trochę pisze no w sumie z lekka artystką jestem chciałabym przedstawić swój wiersz ten mniej wulgarny, bo i taka potrawie być, gdy zechce to ja może napisze ten wiersz:
serce zaczęło mocniej bić
nagle zauważyłam cel, wiedziałam gdzie iść
świat stanął, przestał wirować
słyszałam cichy głos "nic się nie martw"
chciałam z tego jak najwięcej brać
trwało to zaledwie krótki czas
skończyło się nagle
bez żadnego, ale
nie było nigdy nas
nie żałuje
tylko pytań mam wiele,·dlaczego
teraz już nic nie wiem,·lecz w pamięci wciąż mam pocałunek jego
teraz już Do życia wracam
z głową pełną marzeń
o miłości pełnej wrażeń
Wiersz wbrew temu, co pewnie niektórzy myślą nie jest o wielkiej miłości tylko o przelotnej znajomości trwającej tydzień. Oceniajcie